przeglad_prasy

Przegląd kreteńskiej prasy (13.2023)

Autorski przegląd kreteńskiej prasy – tydzień 13 (27.03 – 02.04.2023)

Zbliża się sezon pożarowy

Pogoda w ostatnim tygodniu rozpieszczała pierwszych turystów którzy wylądowali na Krecie, ale wraz z nią nie nudziły się także miejscowe zastępy Straży Pożarnej. W minionym tygodniu pełne ręce roboty mieli strażacy z Keramei (gr. Κεραμειά) nieopodal Chanii (gr. Χανιά – tutaj płonęły łąki), Agios Sillas (gr. Άγιος Σύλλας) oraz Marathiti (gr. Μαραθίτη) w pobliżu Heraklionu (gr. Ηράκλειο). Szczególnie niebezpieczny był pożar w Ag. Sillas, gdzie trzy zastępy straży pożarnej walczyły z ogniem, który w sumie strawił trzy akry łąk i zarośli. W żadnym z pożarów nikt nie ucierpiał, ale niestety wraz z dalszą poprawą pogody należy się spodziewać kolejnych niepokojących doniesień. Śledzimy dla Was także aktualne ogłoszenia Sekretariatu Obrony Cywilnej, który niebawem powinien zacząć publikację codziennych, aktualnych map zagrożenia pożarowego. Jak tylko sezon pożarowy “oficjalnie” zostanie otwarty, mapy jak zawsze znajdziecie na naszej stronie.

Setki odwiedzających festiwal pomarańczy

W miniony weekend w Fodele (gr. Φόδελε) po trzech latach pandemicznej przerwy odbywał się chyba najbardziej kolorowy i pachnący festiwal na świecie. Święto pomarańczowych smaków i aromatów przyciągnęło setki odwiedzajacych którzy mieli okazję spróbować nie tylko świeżych pomarańczy ale także wszystkich możliwych wyrobów z ich użyciem, m.in. kiszonek, dżemów, powideł, miodów, ciast, octów, sosów, oliwek i innych. Oczywiście żadna grecka impreza nie może odbyć się bez muzyki (najlepiej na żywo). Tak było także w Fodelach, gdzie o dobry nastrój gości zadbał zespół Diapas (gr. Διαπάσ) grający najpopularniejsze kreteńskie utwory muzyczne.

Zagubiona turystka w wąwozie

Po czym służby ratunkowe poznają, że zaczął się sezon turystyczny? Po starych, ale co rok się powtarzających zgłoszeniach wynikających z nieroztropności turystów. W ubiegłym tygodniu dwa zastępy Straży Pożarnej z Vryses (gr. Βρύσες) i Anopoli (gr. Ανώπολη) musiały ratować turystkę, która straciła orientację w wąwozie Imbros (gr. φαράγγι της Ίμπρου). 59-letnia obywatelka Niemiec wybrała się w słoneczną niedzielę na wędrówkę przez wąwóz. Problem pojawił się mniej więcej w jego połowie, kiedy samotna Niemka pomyliła drogę, a następnie nie potrafiła wrócić na pierwotny szlak. Wreszcie zupełnie straciła orientację w terenie, wpadła w panikę i zadzwoniła po pomoc. Po kilku godzinach strażacy odnaleźli kobietę, której poza solidną dawką stresu nic się nie stało, ale my jak zawsze apelujemy – nie wybierajcie się sami do wąwozów których nie znacie. A jeżeli już musicie iść sami, to przynajmniej dobrze się do wędrówki przygotujcie, przestudiujcie szlak, zdjęcia satelitarne dostępne w internecie i porady – choćby w naszym Przewodniku!

Raport sejsmiczny

W ubiegłym tygodniu Kretą wstrząsnęły dwa trzęsienia ziemi. Pierwsze z nich miało miejsce w czwartkową noc, 23 kilometry na południe od Tsoutsuras (gr. Τσούτσουρας). Epicentrum wstrząsu o sile 4,2 stopnia w skali Richtera znajdowało się około 6 kilometrów pod powierzchnią dna morskiego. Drugi wstrząs miał miejsce w piątek w godzinach popołudniowych a jego epicentrum znajdowało się 12 kilometrów na południowy zachód od Gavdos (gr. Γαύδος), około 25 kilometrów pod powierzchnią morza. Oba wstrząsy nie wyrządziły żadnych szkód.

Śpieszcie się oglądać owce – tak szybko zanika ich hodowla

Hodowcy zwierząt z Krety alarmują, że ich zawód szybko zanika. Wysokie koszty produkcji, paliwa, paszy dla zwierząt i środków medycznych sprawiają, że coraz więcej hodowców zwierząt rezygnuje z zawodu i szuka swojego szczęścia gdzie indziej. Problem jest poważny, i jeżeli nie zostanie szybko rozwiązany, to przechodzące przez górskie, kreteńskie drogi kozy czy owce mogą stać się jedynie wspomnieniem.

Sektor rolniczy i hodowlany nie przeżywa na Krecie swoich najlepszych dni. Źródła problemu są dwa – z czego pierwsze to pojawienie się bardziej dochodowego sektora gospodarki krajowej, jakim jest turystyka. Druga z bolączek kreteńskich hodowców zwierząt to dramatycznie rosnące koszty produkcji. Nikos Daskalakis, hodowca z wsi Megali Vrysi (gr. Μεγάλη Βρύση) w wywiadzie dla gazety Nea Kriti powiedział: Inflacja uderzyła w hodowców. Widzimy ją w oleju opałowym, paszach dla zwierząt i koniczynie. Dwa lata temu olej kosztował 1,2 euro za litr. Dziś jest to już 1,7 euro. Cena karmy dla zwierząt wzrosła o ponad 7 euro za worek. Do tego podwyżki koniczyny, otrębów, kukurydzy. Taką sytuację przeżywa każdy przeciętny hodowca, który nie może zaspokoić swoich codziennych potrzeb.

Prezes Stowarzyszenia Hodowców Zwierząt Hodowlanych pan Gryllos Papadakis dodaje: Koszty produkcji są ogromne. Gospodarstwa, szczególnie te mniejsze ledwo wiążą koniec z końcem. Państwo musi zainterweniować. Jednak rząd zdaje się nie zauważać problemów z którymi borykają się rolnicy. Są możliwości dofinansowania zakupu maszyn rolniczych, np. 60% ceny zakupu zostanie zrefundowane z pieniędzy Unii Europejskiej. Tylko że aby załapać się na dopłaty rolnik musi mieć minimum 100 akrów ziemi. To warunek wstępny przystąpienia do programu. Dla wielu małych gospodarstw warunek zaporowy – dodaje Papadakis.

Kupujemy drożej, sprzedajemy taniej – mówi Odysseas Kefalogiannis, hodowca zwierząt i ekspert branży. Nasze problemy z każdym kolejnym rokiem nasilają się. Kupujemy droższe pasze, paliwa, a nasze produkty są tańsze. Na przykład mleko owcze w Macedonii (region Grecji – przyp. red.) kosztuje 1,55 – 1,60 euro za litr, podczas gdy na Krecie zaledwie 1,25 euro za litr. Jesteśmy o prawie 0,40 euro tańsi, a koszty żywienia zwierząt są równie wysokie. Ponadto, Kreta ma bardzo odmienne warunki geograficzne od lądu, co bezpośrednio przekłada się na wysokie koszty produkcji.

Populacja Krety powoli rośnie

Grecki Urząd Statystyczny EL.STAT opublikował najnowsze dane demograficzne dotyczące Krety. Wynika z nich, że stała populacja Krety wynosi w tej chwili 624 408 osób, z czego 308 608 osób to mężczyźni, a 315 800 osób to kobiety. W podziale na jednostki regionalne przoduje Heraklion (305 017 osób – 149 799 mężczyzn i 155 218 kobiet), drugie miejsce zajęła Chania (156 706 osób – 77 868 mężczyzn i 78 838 kobiet), trzecie Rethimno (84 866 osób) a czwarte i ostatnie Lasithi (77 819 osób).

Dane pokazują, że populacja Krety delikatnie wzrosła (0,2%) w porównaniu z 2011 rokiem. Co ciekawe, nie wszystkie jednostki regionalne cieszą się taką samą popularnością. HeraklionRethimno (gr. Ρέθυμνο) odnotowały niewielkie spadki: -0,2% i -0,9% natomiast Chania i Lasithi (gr. Λασιθί) niewielkie wzrosty: +0,1% i +3,2%. Zdaniem emerytowanego profesora Uniwersytetu Kreteńskiego Vassilisa Dafermosa dane napawają lekkim optymizmem. Jest nierównowaga, ale ogólna liczba mieszkańców powoli pnie się w górę. Kreta jest aktywna, ma znaczną populację i uzasadnione nadzieje na dalszy wzrost. Widać także przemieszczanie się ludzi do regionu Lasithi, który jest najsłabiej rozwiniętym regionem wyspy.

Turyści – uważajcie nad morzem!

Sezon turystyczny A.D. 2023 na Krecie jest już otwarty, przybyli pierwsi turyści, a ratowników na plażach brak. Ratownicy z prefektury Heraklion w lokalnych gazetach mówią, że jeżeli urzędy odpowiedzialne za ochronę plaż nie przyśpieszą swoich procedur, to wkrótce dojdzie do pierwszych tragedii. Oficjalnie gminy mają środki na zapewnienie finansowania ratowników wodnych dopiero od 1 czerwca. Biorąc pod uwagę coraz wcześniejsze otwieranie sezonu turystycznego, oznacza to przynajmniej dwa miesiące bez jakiejkolwiek ochrony i nadzoru.

Ochrona ratownicza musi istnieć. Dlatego jako stowarzyszenie zwróciliśmy się z prośbą do gmin o sfinansowanie ochrony również w miesiącach wiosennych. Już z końcem marca, kiedy temperatura sięgnęła w południe 30 stopni na plaże wylegli spragnieni kąpieli mieszkańcy i turyści. Zostali pozostawieni samym sobie – nikt nie zadbał o ich bezpieczeństwo powiedział Nikos Kokolakis sekretarz Stowarzyszenia Ratowników Heraklionu. Warto także wspomnieć, że z roku na rok spada liczba wydawanych licencji ratownika wodnego. Jest coraz mniej chętnych, a wynagrodzenia które otrzymują ratownicy za swoją pracę nie są satysfakcjonujące.

Na kolejny przegląd zapraszamy już za tydzień! Καλή Εβδομάδα! Udanego tygodnia!

Cześć! Γεια σου!

Zapisz się do newslettera, a już nigdy nie przegapisz nowych wpisów w Przewodniku!

Obiecujemy - nie będziemy wysyłać spamu! Jeżeli masz wątpliwości, to zajrzyj do naszej polityki prywatności.

4150

Loggia wenecka w Heraklionie

Po czym poznać, że miastem niegdyś rządzili Wenecjanie? Oczywiście po loggii weneckiej (gr. Ενετική Λότζια του Ηρακλείου), w której bogaci mieszczanie przyjemnie spędzali…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Może Cię także zainteresować...